Miałam zamiar wygrzebać coś z koszyczka przy kasie, kiedy jednak weszłam do drogerii, okazało się, że jest tam wielkie stoisko z pojedyńczymi produktami, które kiedyś można było kupić w kolekcjach limitowanych Essence, lub Catrice. Można wśród tego całego bałaganu znaleźć różne cuda, których nie udało nam się wcześniej dorwać i to w całkiem korzystnych cenach. Zerknijcie koniecznie, zanim rozejdą się te wszystkie fajne rzeczy:)!
Zdjęcia były robione na szybko, musicie mi wybaczyć, ale spieszyłam Wam donieść o tej wyprzedaży ;)
Wyszłam z Natury bogatsza o dwa kosmetyki- oba z firmy Catrice, którą naprawdę lubię.
Na poczatku wygrzebałam cień ( około 8 zł) , który baaaardzo mi się spodobał, zresztą długo szukałam podobnego koloru:
050 The Noble Knights |
Druga rzecz to paletka z limitowanej edycji Catrice- THE LONDON COLLECTION eye and cheek palette.
Kiedy tylko kolekcja zniknęła ze sklepów, w Internecie pojawiły się zachęcające opinie na temat paletek z tej serii i z miejsca zapragnęłam taką mieć:D Byłam pewna, że nie uda mi się już jej zdobyć-a tu niespodzianka, w dodatku widziałam, że w Naturze w samym centrum Warszawy zostało jeszcze kilka palet z kolekcji London, była tez jedna paletka Berlin (ciemnie kolory).
W regularnej cenie zestaw kosztował 30 zł, ja kupiłam swoją sztukę za 20 zł:)
Opakowanie jest wykonane z grubego kartonu, w skład palety wchodzi 6 cieni, dwa róże, mala czarna kredka i jakiś taki lipny aplikatorek.
powiększ |
Ponownie kolory cieni wydały mi się niebanalne (są zdecydowanie chłodne), a róże bardzo dziewczęce. Myślę, że będzie to świetny zestaw wyjazdowy. Na razie przetestowałam dwa cienie i jeden róż i póki co jestem niezmiernie zadowolona, że się skusiłam na tę paletkę:)!
Planujecie wyszperać coś dla siebie? A może już się zaopatrzyłyście w jakieś kosmetyki ze starych kolekcji? Jakie są Wasze doświadczenia z produktami tych marek?
paletka <3
OdpowiedzUsuńta paletka to prawdziwe cudeńko :)
OdpowiedzUsuńbardzo podobają mi się róże z paletki:)
OdpowiedzUsuńMi również i wyjątkowo ładnie wyglądają na twarzy:)
Usuńpaletka bardzo mnie kusi, ale znajać moje szczęście już pewnie nigdzie jej nie znajdę :D
OdpowiedzUsuńNigdy nie miałam nic z tej firmy, ale nie ma to jak lipne aplikatoreczki! :
OdpowiedzUsuńD
ciekawa paletka:) przypomniało mi się, że kiedyś kupiłaś w Rossmanie paletkę z odcieniami turkusu i czekolady i nie pamiętam czy dobrze się sprawowała? :)
OdpowiedzUsuń