Jestem pewna, ze wiele z Was słyszało już o leku (bez recepty :) ), jakim jest Calcium Pantothenicum. O istnieniu tych tabletek dowiedziałam się od przyjaciółek, które czytały na ich temat wiele interesujących opinii w Internecie. Dziewczyny kompletowały akurat zamówienie w aptece Dbam o zdrowie i w koszyku znalazł się również Calcium Pantothenicum. Dość sceptycznie podchodzę do wszelkich tabletek tego typu, ale niska cena (6,99 zł) oraz zachęcające opinie ostatecznie skłoniły mnie do zakupu dwóch opakowań.
Właśnie kończę drugie pudełko CP i zamierzam podzielić się z Wami moimi wrażeniami- od razu zaznaczę, że pozytywne efekty zupełnie mnie zaskoczyły:)
Czym w ogóle jest Calcium Pantothenicum?
To po prostu preparat jednoskładnikowy, który zawiera pantotenian wapnia, czyli witaminę B5.
W jakim celu się stosuje?
Między innymi zapobiegawczo oraz leczniczo w chorobach skóry, włosów, paznokci oraz stanach alergicznych. Witamina B5 ułatwia regenerację skóry i wpływa na wzrost włosów oraz paznokci - to głównie z tego powodu CP stał się tak popularny wśród bloggerek ^^
Między innymi zapobiegawczo oraz leczniczo w chorobach skóry, włosów, paznokci oraz stanach alergicznych. Witamina B5 ułatwia regenerację skóry i wpływa na wzrost włosów oraz paznokci - to głównie z tego powodu CP stał się tak popularny wśród bloggerek ^^
Nie przyjmuję żadnych dodatkowych suplementów, więc postanowiłam brać dziennie 4 tabletki (dwie rano, dwie wieczorem). Zupełnie nie wiedziałam, czego się spodziewać, ale efekty były zauważalne bardzo szybko, jeszcze zanim skończyłam pierwsze opakowanie.
Jakie efekty mam na myśli?
* włosy rosną faktycznie szybciej, co widać gołym okiem
* rzęsy z kolei rosną dłuższe niż zazwyczaj i wygląda na to, że się zagęściły
* co najważniejsze, a czego spodziewałam się najmniej- paskudne ataki alergii są dużo łagodniejsze i rzadsze :)
Jeśli chodzi o paznokcie to moje naturalnie rosną na tyle szybko, że nie jestem pewna, czy CP jakkolwiek przyspiesza ich wzrost, natomiast specjalnie na czas kuracji preparatem przestałam w ogóle używać odżywki z Eveline i kondycja paznokci nie pogorszyła się nic a nic.
Skutków ubocznych nie zaobserwowałam, choć mogłabym do nich zaliczyć przyspieszenie wzrostu wszystkich włosów ;)
Na razie planuję wykończyć drugie opakowanie, zrobić przerwę i za jakiś czas powrócić do CP.
Chętnie przeczytam, czy stosowałyście kiedyś ten lek i jak działał u Was:)









